bupe, tuż przed olafuerm..*

Dodano 9 listopada 2010, w ., przez pszygody

Mogłabym ci odkurzyć włosy, wytrzeć kurz z powiek, strzepnąć strzępki niepokoju z ramion, wypolerować nos, zamieść dookoła kolan, wyprać żołądek i nerki, rozwiesić zęby do suszenia, wyprasować jelita, nabłyszczyć oddech, wytrzepać skórę, zrobić ci piling strun głosowych, wybalsamować gardło. Mogłabym zeskrobać wspomnienia dotyku z twoich pleców, zdjąć starą listę zakupów z klapy marynarki, odwiesić twój cień, przetrzeć łydki, wyczyścić żyły ze strachu i przepłukać osocze, ułożyć czerwone krwinki obok białych, poskładać kości. Mogłabym ale nie mogę, detergenty i szczotki ryżowe warczą na mnie jak podchodzę. Miotła staje dęba, odkurzacz odgraża się kablem. Są rzeczy i ludzie. Są szafy i małolaty. Są różne badziewia i jeszcze różniejsze okazje. Jest tłuszcz i jest tłuszcza, są masy i jest tłum ult. Palce mi pożółciały od obierania ziemniaków. Idę posprzątać. Mam dziś sprzątanie w dupie. Nie można wszystkiego w niej trzymać, i to w takim bałaganie.

 

Małgochna mnie nauczyła lubić hey:



oto chiński urzędnik państwowy

 

ps. przepraszam Ciocię Krysię za wyrażenie i ściskam:)

Otagowane:  

bu-pe

Dodano 21 września 2010, w ., przez pszygody

jakaś zbyt adekwatna ta piosenka, nawet z całym tym prześmiewczym podkładem i bitem we tle;

http://www.youtube.com/watch?v=Z_JE_SAyfVM

hey i piersi ćwierć. choć raczej 1 i 1/5.

dziś przez okno wjechał zielony żuk. bardzo ładny i dystyngowany, z frakiem jak od alexandra mcQuina, pogoniłam go pudełkiem z plastyku i wysokimi obcasami, co musiało być dla niego obciachowe, wyszedł bez grymaszenia.

a w nocy mieliśmy nalot przeciwpożarowy, szkolenie przeciwko desantowi podwodnemu,napad terrorystyczny na akademik, wszystkim urywało głowę od straszliwego alarmu… a karolina spała; rano zwierzyła nam się, że pomyślała sobie, że woli się spalić od pożaru, niż wychodzić z budynku w trakcie spania. :) ja z elejn tylko wyszłysmy na siku, obejrzałysmy wielu zdziwionych ludzi w pidżamach i wróciłyśmy spać. a rano wszędzie świeciło słońce.

Otagowane:  

  • RSS