bell i ballony nad głowami.

Dodano 20 listopada 2011, w ., przez pszygody

coś się ze mną dzieje. za dużo miodu w herbacie i od razu czuję.

uczę się durnych rzeczy, dlatego przesiaduję w łazience, gdzie mogę sobie czytać, co lubię. na przykład o pogrzebach w ghanie. 
o, szynka pożera orzeszki.
lubię sobie czasem zajrzeć rok w tył i przeczytać co wtedy robiłam. 
przeważnie byłam smutna. 
jak to?
misi mówi, że kiedyś też była zawsze smutna, ale odkryła, że wcale nie trzeba się smucić.
hym.
a mnie jest wesoło. mimo, że miód już nie ten. i że z tomkiem ciągle jeździmy w innych kierunkach.
Bell x1: west of her spine.
i jeszcze cults – go outside
Otagowane:  

  • RSS