kooltoora w brzeszczach

Dodano 23 maja 2016, w ., przez pszygody

pod blokiem dosłownie mieści się nam ośrodek kultury. w ostatnią sobotę miał miejsce zlot dzieci z okazji dnia potworka. bardzo ciekawe wydarzenie, tylko szkoda, że dla najmłodszych jak jadzia nie było nic. ale i tak jadwinia znalazła sobie schody i uprawiała sport po swojemu.

pogoda ostatnio idealna na plażing i odpoczyning. nosimy z jadwinią sukienki i korale. ale nie dajcie się zwieść. niedawno przecież chodziłam w kurtce zimowej, bo było 5 stopni, a dzisiejszy arbuz, którego kupiłam w sklepie na oście smakuje jak stopa. także może to i już lato, ale jeszcze nie do końca.

gosia była niedawno. a i dzisiaj jedzie do polski z okazji delegacji. ale może się nam udać nie zobaczyć niestety. mimo sąsiednich lokacji, w których się zatrzymamy.

wyszyscy się cieszyli z cioci gosi.

i dostałam yamaszkę od cioci gosi i wuja antka (:

tak się ucieszyłam

a tak naprawdę, to jadzia patrzyła przez wyświetlacz w aparacie i musiałam się do niej uśmiechać. a jak próbowałam zrobić sobie z nią zdjęcie, to zachowywała się tak:

zdjęcia musi nam jednak obić ktoś, tak jak tu tata:

już 17.05. m. prawdopodobnie podlicza kaskę, modli się o to, żeby do oddziału już nikt nie przyszedł. czeka na niego w domu pół pary trampków i stęsknione dziecię i psię, którzy chwilowo śpią. fredi z ciepła, a jadwinia jak co dzień.

tęskno mi za różnymi ciociami i wujkami. o kuzynkach, kuzynak i siostrach oraz ich dzieciach już nie wspomnę.

wiktor miał niedawno roczek (3 dni temu!)

za chwilkę roczek skończy nika, teoś, mania i gabryś. co to za niesamowity rocznik ten 2015.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS