wiszę nad ziemią centymetr albo dwa

Dodano 25 września 2014, w ., przez pszygody

zrobiło się jesiennie. jadwinia kopie albo ma czkawkę, trudno powiedzieć.
tęskni mi się za amelkami.
ss
fffg
weekend prawdopodobnie spędzimy w złotoryi. może znajdziemy jakaś bryłę złota.
piekę oldskulowego murzynka. dzisiaj nawet nazwa razi, bo rasistowska.
dzień lenia i smuteczków. pewno przez gosię, co daleko.
kot mnie odwiedził, ale uciekł spłoszony ruchem.
mamy fioletową ścianę, malowaliśmy. bo zachlapałam niebieski barszczem.
fg
m.w pracy.

 

czy wspominałam już

Dodano 23 września 2014, w ., przez pszygody

że wzięliśmy ślub?

wzięliśmy (:

być może denerwowaliśmy się wszystkim nieprzyzwoicie mało, organizacją aż tak się nie spinaliśmy, jak może trzeba, a jednak było wesoło i miło.

jesteśmy poślubieni i nam z tym bardzo dobrze i spokojnie.

to tylko niektóre zdjęcia (:

 

rukola

Dodano 9 września 2014, w ., przez pszygody

- dzień dobry, czy powie mi pani z czym jest ta kanapka? widzę tam oliwki i suszone pomidory, a co to za ser?
- rukola.
- nie, nie, ja pytam o ser.
- no mówię, rukola.

grunt, że nie był to ser pleśniowy, o którym ostatnio miewam nawet sny, jak zjadam je całe nożem i widelcem.

za cztery dni m. i ja weźmiemy ślub. jakoś tak normalnie nam z tym. chyba dlatego, że już od jakiegoś czasu żyjemy jak małżeństwo.

a wczoraj ugotowałam krem z dyni i zrobiłam 5 słoików powideł śliwkowych, bo mieli bardzo tanie w oszą.

 

ami

Dodano 5 września 2014, w ., przez pszygody

bb

już za tydzień w naszym domu (:

 

,

Dodano 3 września 2014, w ., przez pszygody

Nic mnie tak nie terroryzuje jak przecinki!
Ratunku,,,,,,,

 

  • RSS