dni

Dodano 8 listopada 2011, w ., przez pszygody

obejrzałam świąteczny odcinek glee i chce mi się magii. i smarkam. i chce mi się kichać, a tylko rozdziawiam paszczę i połykam suche powietrze. a słucham sobie nowego patricka wolfa, bardzo muzycznie i świątecznie. spróbujcie sobie całej słodkiej lupercalii. 

tu przykładowe dni, ale wersja na żywo, gdy patrik sam gra na harfie jeszcze ujmujątsza.

wczoraj były urodziny adiego i nasza nauczycielka upiekła dla niego tort, przyniosłyśmy z szynką szampana bezalkoholowego i silą wyciągnęliśmy adiego z łóżka, gdzie sobie spokojnie chorował, żeby nam podmuchał zarazkami na tort, zanim go zjedliśmy. święta, święta w powietrzu! zawsze zaczynają się wtedy, gdy gorączkowo nie wiem, co w tym roku dam siostrze pod choinkę. 
podzielam sobie czas na kawałki, żeby łatwiej doczekać świąt. za trzy tygodnie kraków. a potem za kolejne trzy londyn. uu jak dobrze.
Otagowane:  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS